Na każdym blogu widać święta wielkanocne, więc i u mnie powinny zagościć jakieś jaja.
Jako pierwsze takie zwyklaczki...troszkę kordonka, cekinów, kwiatków i szpilek.
Więcej cierpliwości, aby równo poprzyklejać kolorowe kordonki i mamy już gotowe zawijanki-owijanki:)
Tu w pakiecie z kurczątkami jako prezenty dla współlokatorek mojej córki.
Duża doza cierpliwości i ogrom wolnego czasu, dzięki temu potrafię nie tylko ja docenić wartość rękodzieła. Wstążeczki,szpileczki...i powstają...karczochy.Kilka godzin, gdy nie ścigam moich chłopców o sprzątanie;)
A to moje ulubione jajo takie "łowickie" z końcówek cieniutkich wstążeczek.
Na koniec pisankowe wyobrażenia dzieciaków z "zerówki".
środa, 27 marca 2013
piątek, 22 marca 2013
Wymianka wiosenna
Miałam przyjemność brać udział w Wymiance wiosennej,którą zorganizowała Jadzik.
Moja para była Monika.Jest to niezwykle utalentowana młoda osoba.
Oto co dla niej przygotowałam
*coś zielonego-korale i kolczyki ze szkła weneckiego*kolczyki drewniane oczywiście zielone*zieloną szyfonową broszkę*pisankę-owijankę w kolorach pastelowych
*coś słodkiego,herbacianego i przydasiowego
a tak prezentowała się całość
Monika sprawiła mi ogromną radość w ten pochmurny,śnieżny wiosenny dzień.
A oto paczuszka od niej
*coś słodkiego i przydasiowego
*coś zielonego i wspaniałego
*a oto i całość prezentu od Moniki
Na koniec jednak będzie coś kolorowego. Takie cuda robią w mojej szkole uczniowie klas młodszych.
Moja para była Monika.Jest to niezwykle utalentowana młoda osoba.
Oto co dla niej przygotowałam
*coś zielonego-korale i kolczyki ze szkła weneckiego*kolczyki drewniane oczywiście zielone*zieloną szyfonową broszkę*pisankę-owijankę w kolorach pastelowych
*coś słodkiego,herbacianego i przydasiowego
a tak prezentowała się całość
Monika sprawiła mi ogromną radość w ten pochmurny,śnieżny wiosenny dzień.
A oto paczuszka od niej
*coś słodkiego i przydasiowego
*coś zielonego i wspaniałego
*a oto i całość prezentu od Moniki
Bardzo dziękuję Jadzi za zorganizowanie wymianki i Monice za piękne prezenty:)
Dziś podobno jest drugi dzień wiosny...dlatego pozwoliłam sobie na zamieszczenie pięknej mojej codziennej drogi do pracy taka jaka powinna być wczesną wiosną;)Zdjęcie nie jest najlepszej jakości,było robione komórka zza szyby jadącego samochodu...Na koniec jednak będzie coś kolorowego. Takie cuda robią w mojej szkole uczniowie klas młodszych.
środa, 20 marca 2013
Szydełkowo-candowo
Witam bardzo cieplutko choć za oknem u mnie prawdziwy misz-masz pogodowy.Szczególnie miło mi zobaczyć wśród obserwatorów nowe osoby,bardzo się cieszę, że zechcieliście pozostać u mnie na dłużej.
Miałam troszkę szczęścia i udało mi się wygrać candy u Any.
Miałam troszkę szczęścia i udało mi się wygrać candy u Any.
A oto co dostałam od niej wspaniałego
*gazetkę z wzorami szydełkowymi*szydełka*2 kolorowe włóczki na małych moteczkach*szydełkowego króliczka i kaczuszkę*kartkę z pięknym mottem*otulaczo-ocieplacz na mój kubek z kawą:)
Bardzo Ci Aniu dziękuję:)
A taki koszyk z szydełkowymi wielkanocnymi zwierzaczkami stoi u mojego syna w klasie ... ciekawe tylko czy to gimnazjaliści takie cuda tworzą czy to może ich mamy?
sobota, 16 marca 2013
Wymianka prywatna z Etoile
Umówiłam się z Darią na prywatną wymiankę. W zamian za książki dostałam takie piękne wisiorki z zawieszkami .

Dodatkowo, aby zawieszki nie były takie samotne dostałam piękne kolczyki.
Bardzo Ci Dario dziękuję,za te piękne wisiorki:)
A takiego pięknego kogucika i jajo dinozaura;) udało mi się sfotografować w jednej z pasmanterii w moim mieście:)
Tylko jak tu cieszyć się z nadejścia wiosny i Wielkanocy jak mróz,lodowaty wiatr i zimno na dworze...
wtorek, 12 marca 2013
Pomagać nade wszystko
Przeglądając różne blogi trafiłam do Krysi :)a tam mnóstwo kolorów i wiele uśmiechniętych twarzy.Jednak to taki uśmiech przez łzy. Każda osoba,która spogląda ze zdjęcia prosi o ...pomoc.Mogą to być wyroby rękodzielnicze na kiermasze, "przydasie" lub złotówki. Cokolwiek co dopomoże w lepszym życiu czytaj zakupie leków,sprzętu.
Proszę zajrzyjcie do Krysi i z góry dziękuję.
A o taka wisienka na torcie ponieważ blog Krysi pomaga dzieciom.
I pamiętajmy o jednym
"Nigdy nie jesteśmy tak biedni,aby nie stać nas było na udzielenie pomocy bliźniemu". M. Gogol
W mojej szkole odbyły się ostatnio Dni Języków Obcych. W podróż do innych krajów zabrał uczniów i nauczycieli Express Lingwistyczny.
piątek, 8 marca 2013
Dzień Kobiet
Jak co roku o tej porze,każdy mężczyzna duży lub mały przypomina sobie o kobietkach, które są najważniejsze w życiu. Składa się życzenia smsowe, na portalach społecznościowych,ale nic nie zastąpi tych płynących od serca złożonych osobiście.Dla mnie to podwójne święto, bo również imieninowe.
Kochane kobietki blogowiczki o twórczych umysłach i dłoniach z okazji naszego święta
Żyjmy tak, aby każdy kolejny dzień
był niesamowity i wyjątkowy.
Wypełniajmy każdą chwilę tak,
aby potem wspominać ja z radością.
Czerpmy energię ze słońca,
kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
Szukajmy w sobie siły,
entuzjazmu i namiętności.
Żyjmy najpiękniej jak umiemy.
Po swojemu.
Spełniajmy się.
niedziela, 3 marca 2013
Smakowicie
Chciałam po wczorajszym pięknym dniu napisać,że jest już wiosna...jednak rano obudził mnie lekki śnieżek pokrywający wszystko wokół.No cóż tak bywa przecież w kalendarzu jeszcze zima.Ale przyroda i tak budzi się do życia.
Dla poprawy nastroju postanowiłam sprawić dziś radość moim chłopcom i upiekłam kopertki-niespodzianki z ciasta francuskiego. Jest to na prawdę szybki, słodziutki male co nieco.
Obieramy i kroimy na cząsteczki jabłka(mogą byc również brzoskwinie lub inne owoce).
Gotowe ciasto francuskie kroimy w kwadraty.Moi chłopcy lubią wersję mini,ale kwadraty mogą być większe.
Na poszczególnych kwadratach kładziemy cząstkę owoców i składamy ciasto w kopertę.
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy na lekko złoty kolor.
Można posypać cukrem pudrem z odrobiną cynamonu.
Dla poprawy nastroju postanowiłam sprawić dziś radość moim chłopcom i upiekłam kopertki-niespodzianki z ciasta francuskiego. Jest to na prawdę szybki, słodziutki male co nieco.
Obieramy i kroimy na cząsteczki jabłka(mogą byc również brzoskwinie lub inne owoce).
Gotowe ciasto francuskie kroimy w kwadraty.Moi chłopcy lubią wersję mini,ale kwadraty mogą być większe.
Na poszczególnych kwadratach kładziemy cząstkę owoców i składamy ciasto w kopertę.
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy na lekko złoty kolor.
Można posypać cukrem pudrem z odrobiną cynamonu.
Smacznego:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































