Obserwatorzy

poniedziałek, 25 lipca 2016

Czas liczony słóncem

Tytuł trochę przewrotny,ale chciałam zachęcić do odwiedzenia pewnego muzeum w Jędrzejowie. Jest ono podzielone na kilka części: część prywatną doktorostwa Przypkowskich, część poświęconą wspaniałym zegarom różnego typu i przeznaczenia oraz ogród z zegarami słonecznymi.
W poprzednim poście zaprezentowałam wisiorek z ceramicznych korali. Zrobiłam jeszcze jeden podobny łączący korale ceramiczne i fimo.

Zaczęłam jeszcze próby z filcowaniem na sucho, czego efektem są dwie broszki-kwiat i liść.








poniedziałek, 11 lipca 2016

Prostota

Przyglądając się różnym moim bluzkom i bluzeczkom stwierdziłam, że potrzebuję jakiś prostych wieszadełek jako dodatków. W ten sposób powstały dwa wisiorki, łączące ceramiczny koralik ze srebrnymi elementami.
Oczywiście lato to jak dla mnie woda. Dlatego powstała taka turkusowo-biało-niebieska bransoletka. Zostały w niej połączone różnego rodzaju koraliki i masa perłowa.
I jeszcze zdobycze jarmarczne, na Dniach mojego miasta.
Zawieszka-koralika opleciony drutem.
Zawieszka oraz broszka w stylu folkowym.
Będąc na jednym z festynów nie mogłam sobie odmówić przyjemności zrobienia zdjęcia z cudem motoryzacji, którym poruszała się pewna zakonnica z francuskiej komedii.
Na zakończenie trochę zieleni i wody:)
Dziękuję za wszystkie miłe słowa zostawione na moim blogu.
Miłego wypoczynku oraz weny twórczej:)

piątek, 24 czerwca 2016

Odpoczynek

Wszystko napisane...oddane...rozdane...teraz zasłużony urlop:)
Bardzo chciałam serdecznie dziękuję za miłe słowa dotyczące konkursu. Zajęłam nomen omen 13 miejsce;)ale i tak miło,że byłam do niego zgłoszona.
Teraz, taki przynajmniej mam plan,będę robiła tylko to na co mam ochotę...oczywiście w granicach rozsądku i możliwości:)
Ostatnio pokusiłam się o ozdobienie serduszka oraz zakładki.
Brałam udział w wymiance z okazji Dnia Prezentów zorganizowanej przez AnGer.
Do mnie przywędrował prezent od Agnieszki.
Ja przygotowałam prezent dla Agaty.
Bardzo serdecznie dziękuję za zabawę:)
 A teraz szybciutko uciekam nad jakąś kałużę...aby w tym gorącu się nie rozpuścić:)







środa, 8 czerwca 2016

Dzieje się...

Postanowiłam trochę przyozdobić taki zwykły szklany wazon.
Kilka guzików, sznurek, klej i powstało coś fajnego:)
Podobnie z niczego powstała bransoletka łącząca masę perłową-fimo-koraliki.
Będąc w Pieskowej Skale trafiliśmy na Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego
Oprócz wspaniałych imprez prezentowana była również książka, którą się czyta jak piękną bajkę o cudownej polskiej krainie-Wszystko płynie, Katarzyny Kobylarczyk.
Jak to bywa pod koniec czerwca ciągle coś się dzieje w pracy, czyli w szkole.
Pewnego pięknego poranka przyszła do mojej klasy sekretarka z poleceniem, abym stawiła się u p. dyrektor-od razu w duszy rachunek sumienia i żal za grzechy;) A tu...miła niespodzianka...zadzwonili do szkoły o potwierdzenie danych mojej skromnej osoby, ponieważ rodzice zgłosili mnie do plebiscytu jednej z gazet i portalu internetowego...szok!!!Mogłam się oczywiście nie zgodzić,ale zawsze warto pozytywnie rywalizować:)
To niezwykły sposób na docenienie mojej pracy:)

środa, 1 czerwca 2016

Dzień Dziecka

Jak wygląda szczęście?
Moje szczęście ma trzy oblicza:)
1sze- jest piękną kobietą:)
2gie- mężczyzną, który chce latać w przestworzach wielkimi, srebrnymi "ptakami", a jednocześnie zaklinać nutki w piękne dźwięki:)
3cie- to poszukiwacz własnej drogi życiowej, tak różnej od wyobrażeń rodzica:)
Każdego dnia dziękuję za to,że los obdarował mnie takimi wspaniałymi dzieciakami. 
Wszystkiego najlepszego z okazji Waszego święta:)