Obserwatorzy

sobota, 14 grudnia 2013

Uśmiech losu:)

Jak to z losem bywa wie każdy kto o czymś marzy,planuje lub chce aby los się do niego uśmiechnął.
Do mnie uśmiechnął się w ramach wygranego candy u Kateriny.
W bardzo dużym pudle znajdowały się przepiękne rzeczy,którymi Kasia mnie obdarowała.
I karteczka z życzeniami od Kasi:)
Kasia nie tylko tworzy piękne rzeczy,ale również zajmuje się wystrojem wnętrz i kwiatami na ślubne i nie tylko uroczystości. Warto zajrzeć na jej bloga i podziwiać kunszt i zdolności.
U mnie powoli,gdyż dopiero wracam do zdrowia po ataku "korzonków" widać święta. A właściwie to dopiero powstają świąteczne dekoracje.Udało mi się również wypatrzeć na targu staroci u mnie puszkę na świąteczne ciasteczka za całe 3 zł. Nawet mój syn,który był ze mną się zdziwił. Puszka jest duża,wysoka i wymagała tylko dokładnego umycia.
Teraz wystarczy napełnić puszkę pierniczkami,ale tego dokona już moja córka jak przyjedzie na przerwę świąteczną. Pierniki już są upieczone jednak nie dotrwałyby do świąt,gdyż moi chłopcy by się nimi na pewno  poczęstowali:)





piątek, 6 grudnia 2013

Św. Mikołaj część 2

Dziś już ten właściwy święty rozdaje prezenty, ale jak wiadomo musi mieć pomocników,aby zdążyć na czas wszystkich obdarować:)
Miałam przyjemność zapisać się na wymiankę zorganizowaną przez Edytę.Wymianka była na zasadzie łańcuszka.
Ja zrobiłam prezent dla Haliny.
Dla mnie prezent wyczarowała bardzo zdolna osóbka z Niezwykłego Zakątka
A to od Mikołaja,który nazywa się Piotruś...ciekawe skąd wiedział,że lubię herbatki owocowe,a szczególnie owoce leśne;)

środa, 4 grudnia 2013

Św. Mikołaj, część 1 :)

Miałam przyjemność brać udział w wymiance książkowej organizowanej przez Hadzi.
Moją wymianką była Ania.
Do Ani wysłałam książkę,zakładkę, kartkę z życzeniami i herbaciano-słodyczowe umilacze:)
Do mnie przywędrowały dwie książki od Alicji oraz słodkie umilacze i liścik.
Kolejny prezent był dla mojej córki. Wykonała go Kinga.Wspaniałe decu w delikatne różyczki w sam raz dla dziewczyny. Dopracowane w najdrobniejszych szczegółach wzbudzało zachwyt wszystkich z rodziny i znajomych.
  • lusterko
  • szczotka do włosów
  • świecznik
Bardzo serdecznie Ci Kingo dziękuję za tak wspaniale wykonane rzeczy.
A na czas mikołajkowy zrobiłam sobie po raz pierwszy koralikową bransoletkę. Duże w malinowym kolorze korale połączone małymi srebrno-białymi.Mnie się podoba. Bransoletka miała już debiut w pracy.
Ciekawe co jeszcze Święty przyniesie w tym tygodniu... tzn ja chyba wiem i nie wiem zarazem ...ciut niepewności zawsze się przydaje i ta chwila oczekiwania...






poniedziałek, 25 listopada 2013

I kolejna 18tka :)

18 lat temu na świat przyszedł mój synek Kamil Mateusz obecnie mający również trzecie imię Augustyn.
Nie za bardzo podobało mu się na świecie co widać po minie jaką obdarzył świat na swej pierwszej uroczystości,chrzcie świętym.
Również ciekawie spoglądając czyli w obiektyw aparatu już świadomie interesował się światem. Tylko w jaki sposób z ciemnych włosków zrobił się przez chwilę blondynek...zagadka;)
Przedszkole przeszło szybko i bezboleśnie dla Kamilka,gorzej dla rodziców i reszty grupy,gdyż jako najmłodszy i najmniejszy w grupie torował sobie drogę zębami:)
Ale szkoła to już inna bajka .... ujawniła się chęć działania i angażowania we wszystko siebie i rodzinę.
Kandydat na ministranta...
Aktywność ponad wszystko...
Może jednak sporty ekstremalne...
Testowanie wytrzymałości muzycznej rodziny...
Nawet dinozaur nie był w stanie pożreć Kamiśka...
Zakusy na wielkiego aktora lub władcę...
Inna droga życiowa, kto wie...
I tak niepostrzeżenie minęło dzieciństwo, choć teraz pewnie by się chętnie do niego wróciło,a tu już dorosłość puka...

Wszystkiego najwspanialszego KAMILKU a właściwie PANIE KAMILU:)

niedziela, 17 listopada 2013

Długie wieczory...

Jesień...długie wieczory,ale czy nudne, nie tego powiedzieć nie mogę. Brałam udział w wymiance Czarno-białej zorganizowanej przez Anię
Moją wymiankową parą była Kinga.
Ja wysłałam do Kingi 
  • przepiśnik

  • bransoletki,kolczyki i zawieszkę serduszko

  • trochę przydasi i coś słodkiego

Kinga zrobiła dla mnie
  • tacę oraz serwetnik
  • zakładkę do książki
  • koraliki, słodkości oraz kosmetyczne małe co nieco
To również czas na...robienie świątecznych kartek. Na początek takie prost,które będę robiła również z moimi uczniami. 
Na koniec to co lubię najbardziej...bransoletki. Takie proste,zwykłe,ale ...niestety już zmieniły właściciela:)