Jak to jesienią bywa modne stają się ziemniaczane święta. Tradycją naszej szkoły stało się Święto Pieczonego Ziemniaka,choć powoli z ziemniakami ma coraz mniej wspólnego.
Dzieciaki robiły w zależności od wieku: ludziki z kasztanów i żołędzi, twory z warzyw oraz ikebany,
Kreatywność młodego pokolenia jak widać jest duża:)
Kupiłam kiedyś wełnę w kolorze fioletowym z myślą zrobienia "czegoś". Jednak ponieważ w tym kolorze średnio mi do twarzy i zbytnio koncepcji nie mam na jej wykorzystanie może któraś w Was chciałaby się wymienić na "coś".
Posiadam 3 takie motki:)


























































